-ktoś ci duszę skaleczył
to nic –
ja ją uleczę
ktoś ci skrzydła uciął
to nic –
ja cię podniosę
jeśli wierzysz
nawet z martwych
się podniesiesz
tylko porozmawiaj ze mną
-Jak?
-Modlitwą
**
przyszła do mnie po północy
w cienkiej sukience
przyszła spokojna i cicha
ta wyśmiewana
ta zapomniana
przyszła
ukołysała
pytasz mnie – kto?
-Modlitwa

Reply